Przeskakiwanie z góry na dół uzasadniono omijaniem fragmentów najbardziej obciążonych ruchem pieszym (na dole), jednak na górze zabrakło miejsca na wydzieloną drogę dla rowerów o szerokości 2,5 m. W efekcie ani na dole, ani na górze nie zachowano parametrów głównej trasy rowerowej.